Imli-li ☼ napisał/a
przyznam że Ci Kotku zazdroszczę tej abstynencji mi zbyt smakują aby rzucić palenie teraz kupuję też Winstony cienkie są z lekkim posmakiem mentolu no i też Pall Mall trochę grubsze i mocniejsze tak na zmianę Buziak
Hm. Ale czuję że mi się lepiej oddycha. I jak wchodzę do siebie na pietro, to trochę się zmęczę, ale nie brakuje mi tchu. A było już tak, że brakowało tchu. Niedotlenienie serca to krok do zawału Kotuś...Buziak.
Ps.
Winstony palilem sporadycznie. Pal Mall także. To już były fajki z wyższej półki...