Imli-li ☼ napisał/a
Kotku rany wciąż mi niedobrze był szwedzki stół tam były jakieś pyszności ale niestety nie dałam rady już zjadłam tylko dwa kawałki słodkości i wypiłam filiżankę tej dziwnej kawy i koniec Buziak
Ja to przed takimi imprezami to dzień nic nie jadłem, hehehe. No ja na imprezach, musiałem spróbować wszystkie kawałki mięsa. Omijałem jakieś tam kartofle czy kluski. A potem na koniec były słodkości...Buziak.
Ps.
Śmiałem się mówiąc że kartofle i kluski, to ja mam w domu. Hehehe.