dzisiaj mieliśmy pierwszy raz w życiu pechową trzynastkę zaliczyliśmy stłuczkę Witek wymusił pierwszeństwo tak to się chyba nazywa myślał że zdąży skręcić ale bardzo szybko nadjechała baba skodą i w nas walnęła auto uziemione i ja też jechaliśmy do banku załatwić papiery pojechaliśmy taryfą bo ja bym nie doszła Buziak
dzisiaj mieliśmy pierwszy raz w życiu pechową trzynastkę zaliczyliśmy stłuczkę Witek wymusił pierwszeństwo tak to się chyba nazywa myślał że zdąży skręcić ale bardzo szybko nadjechała baba skodą i w nas walnęła auto uziemione i ja też jechaliśmy do banku załatwić papiery pojechaliśmy taryfą bo ja bym nie doszła Buziak
No tak. Witek chyba jadąc do banku, wyłączył myślenie. Tak to jest. Nie ważne gdzie i po co jedziemy. Trzeba zawsze myśleć o drodze i jeżdzie. No ubezpieczenie pokryje koszty. A u Was mocno trachnięte auto?...Buziak.
dosyć mocno jechać nie można dobrze że ma porządnego mechanika zjawił się na telefon i oszacował straty uszkodzone coś od koła sprawdził co i mówił że trzeba zamówić części bo takich nie ma i ma zrobić to na parkingu gdzie autko zepchnęli trochę to potrwa dobrze że we mnie nie walnęła siedziałam po prawej stronie tak walnęła że pewno drzwi by urwała to jej auto wielkie skoda Buziak
dosyć mocno jechać nie można dobrze że ma porządnego mechanika zjawił się na telefon i oszacował straty uszkodzone coś od koła sprawdził co i mówił że trzeba zamówić części bo takich nie ma i ma zrobić to na parkingu gdzie autko zepchnęli trochę to potrwa dobrze że we mnie nie walnęła siedziałam po prawej stronie tak walnęła że pewno drzwi by urwała to jej auto wielkie skoda Buziak
Hm. no skoro mechanik mówi ze da się jeszcze naprawić, nie jest źle. Tak Kotuś, nawet 50 km/h to duża prędkość, nawet jak hamowała. Aaa ona miała sprawdzane na alkohol? Hehehe...Buziak.
nie wiem jakoś dziwnie nie chciała policji była dosyć rozpędzona wcale nie hamowała Buziak
Wow, to ciekawe. I policja jej nie sprawdzała? Może to jakaś pani z władzy, hehehe. Ja chociaż mam pierwszenstwo, zawsze się rozglądam i jestem zawsze przygotowany do hamowania...Buziak.
nie zgłosiliśmy policji obeszło się mówiła że musi jechać do Warszawy i nie wie czy może takim autem jechać coś jej ze spodu wypadło zbierała z drogi nie wiem co dalej spisali swoje dane wspólnie i pewno pojechała Buziak
nie zgłosiliśmy policji obeszło się mówiła że musi jechać do Warszawy i nie wie czy może takim autem jechać coś jej ze spodu wypadło zbierała z drogi nie wiem co dalej spisali swoje dane wspólnie i pewno pojechała Buziak
Acha. Czyli policji nie było. Doszło do porozumienia stron? No ale z ubezpieczenia coś przyjdzie. To pewne. Pewnie Witek podpisał
że to wypadek z jego winy...Buziak.
nie pytałam o szczegóły ale z porozumieniem stron się zakończyło odjechała z uszkodzonym zderzakiem i rozwaloną lampą Buziak
Acha. Ja ostatnio co miałem stłuczkę, na początku chciałem wziąć na siebie. Ale jak potem rozważyłem, jej też była wina. Policja przyjechała. I nie stwiedziła winnego, hehehe. wymieniliśmy się danymi, ale minęło już chyba 2 lata i nic nie przyszło. Straty były tak minimalne, że i ona nic nie skarżyła. obyło się na paru zadrapaniach. Hm. Czas spać Kotuś...Dobranoc Kochanie...Spokojnej nocy...Buziak.
Witaj Kotuś...Buziak. U mnie dzisiaj rano trochę popadało, ale malutko. Ten "deszcz" obniżył temp. Do południa i bylo bardzo przyjemnie. Niestety po południu wrócił upał i +32 stopnie...
podobno ostatnie podrygi tych upałów na razie no zobaczymy Buziak
Miejmy nadzieję hehehe. Zapomniałem wspomnieć że dzisiaj u mnie znowu internet przerywają. Teraz czekałem 5 minut. Zanim włączyli. Dzisiaj oddałem krew do analizy. Pojadę w piątek po odbiór wyniku...Buziak.
ciekawe jak Ci wyjdzie cholesterol aaa jak się czujesz ogólnie Kotku? Buziak
Myślę że nie powinien się zmienić cholesterol. Jem to co zawsze i tyle co zawsze. Ostatnio miałem w normie. Jak się czuję. No trochę ocieżały, ale to chyba z powodu tych temperatur...Buziak.