|
No ale już bliżej jak dalej
Witaj Michalino. Ja już do poniedziałku nie muszę nigdzie wychodzić. Wszystko mam. A dzisiaj w sklepie masakra. Nawet wózka nie było. Dobrze że wziąłem torbę z bagażnika.
|
![]() Hej Amigo:)) Jutro tylko barszczyk ugotuję i gotowe uszka ;) Teraz już trochę odpoczęlam:)) Wiesz,zapomniałam ,że w Polsce wprowadzili zakaz handlu w Wigilię! Dobrze,że nam znajomi przypomnieli ![]() Jutro tylko "żabki"czynne ale kto tam pójdzie,chyba taki,co mu brakło alko;)) Dobrej nocki Tobie i wszystkim:)) |
U mnie bez zmian. Sklepy będą czynne do 15.00. Dobranoc Michalino. |
|
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez michalina
Powiedzmy, że się nie przemęczam
![]() Tyle wolnego, ile w tym roku, to aż żal, że nie wyjechałam. Zaplanowałam wyjazd na następne święta (wielkanocne) bo wtedy będzie już ciepło. No więc ciasto mam kupne, uszka kupne ;)) resztę, łącznie z pierogami robię. Coś szaro i brakuje nie tylko śniegu, ale i słońca... Pozdrowionka Michalinko :)
|
|
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez michalina
Cześć słońce, w odpowiedzi na pytanie jak święta- rzyg i paw!
Okres okołoświąteczny coraz bardziej chory, przepłakałam tak ot z dupy bo taka energia. Do przygotowań stanęłam wbrew sobie,ale obiecałam starszej,że święta się odbędą. Pff gniecie mnie ta szopka Matrix-owa, szał zakupów, potrawy bo przecież tradycja- a w dupie mam takie zmuszanie, gdy mam świadomość, że to nakrętka konsumpcjonizmu. Upiekłam dwa pyszne ciasta, zrobiłam barszcz i uszka,oraz kompot z suszu,resztę stary odwalał. Nie chce mi się już bo to pyszne jadło mi szkodzi gdy już odżywiam się lekko. Teraz po świętach tak trudno wrócić gdy tu pachnie i tam nęci, a gorycz w ustach wyraźnie krzyczy -" stój!!!" daj wątrobie dychnąć. Moje życzenie- już nie uczestniczyć w tym debilizmie zatruwającym ciało i ducha. Nie chcę, co tu zrobić? Do Wielkanocy muszę coś wymyślić,aby zniknąć. |
![]() Tak,Kropelko,gotowanie mnie normalnie wykpończyło;))Nie mogę patzrec na jedzenie nie dlatego,że się przejadlam tylko dlatego,że od widoku tych garów odechcialo mi się jeść ![]() Pozdrowionka dla Ciebie Kropelko:)) |
|
No nie pomogłaś mi w tym jak zniknąć
![]() Pozdrowionka |
|
O matko Kropelko juz nie przesadzaj, zycie jest piekne tylko trzeba umiec brac go garsciami to co jest cudowne.:)
No niestety nakrycia jak pelerynka nikt tu nie ma, wez sie w garsc.:) |
|
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez Kropelka
Bo nie wiem jak masz zniknąć Kropelko;)) |
|
W odpowiedzi na pojawiła się wiadomość opublikowana przez brunetka.
Skoro tak twierdzisz to niech każde słowo Twoje wróci do Ciebie, bo nie masz pojęcia o moim życiu,więc daruj sobie takie "rady" W Twoim wpisie widzę czerwone flagi. |
|
Hm.. nerwowa, nie zbyt miło tak rozpoczynac NR
Czerwona flage czasami widze nad morzem gdy wzburzone. |
Nowy Rok rozpoczynam sobą- dla siebie, więc prawdziwie. Jeżeli zrobiło się Bruni niemiło to Oj "przesadzasz,ogarnij się " ![]()
|
|
Chyba zamy sie na tyle dobrze ze mozemy sobie powiedziec wszystko nawet zartem czy ochrzanic sie i nie obrazamy sie, zatem mylilam sie ,jesli Ciebie dotknelam tymi slowami "przesadzasz,ogarnij się" przepraszam.
|
No nie wiem czy się znamy,zdaję się na intuicję.Ogrom doświadczeń i te dwa słowa za które przepraszasz dały mi Ciebie poznać i takie żarty mam już przerobione odkąd sięgam pamięcią. I to nie jest żart tylko świadome lub nieświadome poniżanie osób wysokowrażliwych i empatycznych. Nie ma czegoś takiego jak przesada, każdy ma swój próg wytrzymałości i jeśli przedstawia to tak nie inaczej to znaczy, że tak właśnie odczuwa i ma prawo do uszanowania tego bez ośmieszania i umniejszania. |
|
Przyjmuje Twoje słowa i jest mi przykro, że tak odebrałaś moje zachowanie. Moim celem nigdy nie było umniejszanie Tobie ani Twojej empatii , to, co dla mnie było niefortunnym zartem, dla Ciebie okazało się raniace. Doceniam że mówisz o swoich granicach, bo to pozwala mi lepiej Cię zrozumieć.
Pozdrowionka Kropelko.:) |
|
Dziękuję, pozdrawiam i dobrej nocy.
|
| Free forum by Nabble | Edit this page |
