Jak się nie płaci za robotę.....

Previous Topic Next Topic
 
classic Klasyczny list Lista threaded Wątki
25 wiadomości Opcje
12
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Jak się nie płaci za robotę.....

michalina
Lothar. napisał/a
Nie martw się na zapas Michalino >:) dobrze że masz rodzinne podejście i co możesz, to pomagasz, ale jak masz rodzinę, to i ich angażuj, aby nie...zapomnieli >;PPP Każdy chętnie się pozbywa kłopotu i "zapomina" a jak sobie pójdzie na spacer z Tatą lub posiedzi i dotrzyma towarzystwa, to sobie hmm przypomni >;PP Mam ekstra humor >;)) malutka sąsiedzka córka handluje u mnie przed domem lemoniadą domową i są chętni >;)) Fajnie :) przypomniało mi się jak ja sam handlowałem przed domem owocami >;))) To były pierwsze zarobione pieniądze >;)))))
Świetnie:))
Mój syn handlował od dziecka;))
Pamiętam,jak w 1 klasie wyrywał chrzan i szczypiorek z Wietrzni a potem leciał na bazar i sprzedawał;))Albo piwonie z ogródka:))
I jak w 4 klasie sprzedawał gazetę i miał 50 zł za tydzień i mój tata sie oburzył ,że po co pracuje i mu dał te 50zl by nie handlował a on je wziął i handlował dalej
Co do rodziny to jak powiem bratu to przyjedzie ,nie widział ojca 2 miesiące i zajrzał w niedzielę....
Wiesz,nie chce mi sie go prosic i siedzieć na głowie bo daję radę ale jakby cuś to go zaangażuję,nie ma opcji:))
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Jak się nie płaci za robotę.....

michalina
A tu tata ,juz na emeryturze jak wrócił do swojego hobby czyli do śpiewania w chórze,jak wystawiali Straszny Dwór u nas w Filharmonii i nawet miał solową partię;))



Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Jak się nie płaci za robotę.....

Lothar.
michalina napisał/a
A tu tata ,juz na emeryturze jak wrócił do swojego hobby czyli do śpiewania w chórze,jak wystawiali Straszny Dwór u nas w Filharmonii i nawet miał solową partię;))



Solidnie się udzielaliście kulturalnie >;)) Ja śpiewałem w chórze kościelnym >;PP Do dziś jak słyszę: Adoramus Te, Domine. to coś w środku czuję >;)

Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Jak się nie płaci za robotę.....

michalina
Lothar. napisał/a
michalina napisał/a
A tu tata ,juz na emeryturze jak wrócił do swojego hobby czyli do śpiewania w chórze,jak wystawiali Straszny Dwór u nas w Filharmonii i nawet miał solową partię;))



Solidnie się udzielaliście kulturalnie >;)) Ja śpiewałem w chórze kościelnym >;PP Do dziś jak słyszę: Adoramus Te, Domine. to coś w środku czuję >;)

Ja śpiewałam w zwykłym szkolnym chórze;)
Naprawdę?Śpiewałeś w chórze koscielnym?To musiałeś mieć ładny głos:))He,he,a teraz juz czuję jak wspomnisz te pieśni;))
Co do kultury to tak,rodzice sie poznali śpiewając w chórze przy filharmonii,potem przestali,Mamy nie ciągnęło do śpiewania a tata miał tenor i śpiewał;))
Odpowiedz | Wątki
Otwórz ten post w widoku wątku
|

Re: Jak się nie płaci za robotę.....

Lothar.
Śpiewałem w chórze ewangelickim i nawet mieliśmy występy w innych miastach >;P Głos i przepona silna ale muszę uważać bo potrafię fałszować, słyszę jak robią to inni a siebie gorzej, więc "ustawiam się" za kimś :) kto nie ma tej przypadłości >;) Słyszę a i tak jest jakaś skłonność >;)
12