Ana.Mina napisał/a
michalina napisał/a
Ana.Mina napisał/a
Jak co roku to nieuniknione :) Fajnie, że mamy 4 pory roku :) Paleta obrazów cieszy oko ludzi wrażliwych na piękno :)
A ja dzisiaj się troszkę zatrzymałam w biegu zdarzeń swojego życia, jakieś przeziębienie mnie dopadło i coś mnie tu zaciągło:) i chyba dobrze :) Czasami potrzebujemy resetu w dobrym tego słowa znaczeniu i oby bez "wampirek draculi" które są mało warte, a wysysają to z czym człowiek przychodzi, z pięknem :) Środa kochani minie, to tydzień zginie i oby do przodu :)
Nie mogę chorować, co ja sama w domu będę robić :) Praca to mój żywioł, ludzie to mój żywioł :) Buziaki :)))
Hej Ana:))
Ciekawe ujęcia Paryża,kazde inne ale pora deszczowa;))
Pisałaś,że lubisz jesień :)
A to już niedługo,jeszcze chwilka i drzewa się poprzebarwiają ,przyjdzie babie lato i cudna,bo polska złota jesień:))
Mam ostatnio duzy spadek nastroju,bardzo mi źle .Jesień lubie ale tą listopadową,ponurą;))
Nooo piękne to jest :) Ja uwielbiam sztukę pokazaną w krajobrazach a jeszcze Butirsky tak ładnie to komponuje zestawia światła okien z mrokiem ulic, cudownie :)
U mnie dzisiaj pada jak z cebra :))) mówiąc potocznie :)
Lubie takie dni i jak sobie siedzę akurat w domku przy kominku :)) ale to też wiesz chwilowe, bo za bardzo nie ma się co rozleniwiać noooo chyba ze z kimś ahahahaha:)))
Michalinko, to próbuj coś na lepsze samopoczucie :) jakiś może film o miłości z lampką wina? albo jakiś ciuch, nie możesz tak myśleć, próbuj coś i zobacz w swojej duszy co Cie cieszy? może z mężusiem jakieś wyjście do knajpki razem? pomyśl i kup sobie coś na lepszy nastrój, ja ostatnio kupiłam energyy 1000 tam jest magnez, kofeina, polecam zaraz masz povera :)Musisz się czymś wspomóc bo padniesz :)

He,he Ana ,dzięki za porady:))
Meżuś nienawidzi knajpek więc odpada.Mieliśmy rocznicę ślubu miesiac temu,miał mnie gdzieś zaprosic i do tej pory nic:))
Taki tam spadek nastroju i do tego coś się zadziało nie tak .Ale wszystko ma koniec więc chyba zastosuję swoją metodę:oglądam komedie i to mi dobrze robi:))
Cudownie posiedzieć przy kominku ale racja,zawsze przyjemniej we dwoje.Choć ostatnio usłyszałam takie zdanie,że samotnośc to luksus i ja się z tym zgadzam:))
To musi byc przyjemne dbać tylko o siebie:))
U mnie też popadało ale od jutra ma być ładnie:))
Miłego wieczorka:))