Z widzenia znałem faceta, bystry informatyk, wpadł w długi i się powiesił w garażu. Żonie kartkę przyczepił na drzwiach żeby dzieci nie wpuszczała i nie stary coś 40+
Spora chałupa ponad 350m^2 sama kobitka tego nie utrzyma. Szkoda ich. Ale rozumiem że można tego mieć dość. Wiem o pewnych sprawach, bo faceci kombinowali żeby wyglądało na wypadek i żeby rodzinie coś skapnęło. To nawet jak coś się podejrzewa, to trzeba..... trzymać język za zębami >;))
Informatyk ma różne dojścia nie mówiąc o oprogramowaniu, może coś gdzieś szepnął niewłaściwego.
Dziwie się że targnął się na życie, kompletnie facet nie myślący bo wisielec w domu, pracując jako informatyk zarabiał spora, kasa chyba nie była przyczyną, raczej żył w swoim świecie jak to informatycy.:)
Kto wie co komu w duszy gra Brunetko >;) Ale warto spróbować, a nóż się uda? Mój kolega się w wojsku zastrzelił, bo mu dokuczali, ja to bym ze 6 zabrał ze sobą, to mnie się bali. Tylko to wszystko takie paskudne. Dlaczego to sobie robimy nawzajem?
Nad słabszym zawsze jest przewaga ,a taki jeden z drugim idiota chce się chyba dowartościować albo pokazać swoją siłę, dla mnie to niepoważne, ale niektórzy przemocą się napawają przy tym robiąc krzywdę komuś. W tym świecie Wojtek trzeba być silnym psychicznie.
Tylko trzeba pamiętać że nie wszyscy mają takie poczucie humoru i można zupełnie niechcący, komuś zrobić przykrość >;) Mój krewny pracował w policji w dochodzeniówce to go wysyłali do takich spraw i miał tego dosyć, to go przenieśli. Człowiek ma ograniczoną odporność, a po tym już nie jest zupełnie normalny.
Wiem.:) Wojskowi i Policja to ludzie którzy muszą mieć mocną psychikę i silną osobowość, wrażliwi i mniej odporni na różne sytuacje nie odnajdą się w takiej pracy.
A dziwisz się kobiety chcą spokoju i harmonii życiowej i normalnego partnera takiego spokojnego życia ,a nie szarpaniny.
Jeśli facet z pracy przynosi cały harmider do domu i nie chce zmienić pracy ,to chyba każda kobieta mówi dość.
A wiesz że nie każda kobieta? Część wytrzymuje, ale się zmieniają. Te kobiety jakoś przesiąkają przemocą i niewrażliwością, miałem do czynienia, bardzo trudne i roszczeniowe osoby. Ale nie ma nic za darmo.